Oprócz grania czterech akordów na krzyż pijanej widowni i świetnym prezentowaniu się z napojem bogów Kubuś jest głową pełną muzycznych pomysłów. Gra klasycznie, alternatywnie, punkowo. Jedyny z całego składu, który umie zagrać od początku do końca Los, Cebulę i Krokodyle Łzy.